poniedziałek, 2 stycznia 2012

Chleb orkiszowy z miodem i orzechami

13
Zdrowy, pięknie pachnący orzechami chlebek. Z mąką orkiszową, którą uwielbiam. Chleb nie sprawia  żadnych problemów, można go upiec i w foremce, i na blasze po wyrastaniu w koszyku. Przepis z tej strony.
Składniki na 1 bochenek

250 g mąki pszennej chlebowej
250 g mąki orkiszowej (u mnie razowa)
10cg soli
15 g świeżych drożdży
20 g miodu
250 ml wody
100 g orzechów włoskich (u mnie pół na pół z laskowymi)

Drożdże rozczyniamy z miodem, odrobiną wody i mąki. Dokładnie mieszamy, odstawiamy w ciepłe miejsce, by zaczyn "ruszył".

Do miski miksera wsypujemy mąki, dodajemy zaczyn, resztę wody i wyrabiamy ciasto. Pod koniec miksowania wsypujemy sól i grubo posiekane orzechy. Ciasto nie powinno się lepić, powinno być miękkie i elastyczne. Przekładamy je do naoliwionej miski, przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.

Wyrośnięte ciasto przekładamy na blat, delikatnie wyrabiamy. Możemy włożyć je do koszyka rozrostowego lub do foremki (jak u mnie). Odstawiamy na około godzinę do ponownego wyrośnięcia.

Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni, parujemy i wstawiamy chleb. Powinien się piec około 30-40 minut, a popukany od spodu powinien wydać pusty dźwięk. Zostawiamy do wystygnięcia.

wersja do druku

13 Response to Chleb orkiszowy z miodem i orzechami

2 stycznia 2012 14:27

Chleb z orzechami to ja mogę zajadać bez niczego:)

2 stycznia 2012 16:18

To mi się podoba :) Musi być bardzo aromatyczny

2 stycznia 2012 16:41

Marta te twoje chleby są przepiękne

2 stycznia 2012 17:45

Korniczek wraca z cudownymi chlebkami:).
Bardzo apetyczny jest Twój chlebuś.
Pozdrowienia:)

2 stycznia 2012 18:58

Aciri, ale nawet bez masełka?;)

kikimoro, pięknie pachniał orzechami:)

Alu, do mistrzyni, jaka jesteś, jeszcze mi brakuje, ale bardzo dziękuję za te słowa:)

Majanko, znów się rozkręcam:) dzięki kochana!

2 stycznia 2012 20:32

Prześliczny chlebek! Dziękuję za odwiedziny i życzę wszystkiego naj, naj, naj w Nowym Roku! :)

2 stycznia 2012 21:06

pięknie wygląda!

2 stycznia 2012 23:33

A mi się piec nie chce, ale z chęcią się podłączę :)
Na jedną kromkę :)

3 stycznia 2012 01:01

oj, na taki chlebek to ja się chyba szybko skuszę :) wygląda genialnie :) pozdrawiam serdecznie

3 stycznia 2012 13:13

Prezentuje się wybornie :)

Pozdrawiam!

3 stycznia 2012 23:02

Kasiu, dziękuję. Równiez wszystkiego dobrego na Nowy Rok:)

wykrywaczu smaku, dzięki!

Polko, a może na dwie?;) zapraszam!

Kasiu, bardzo dziękuję i polecam:)

Monico, piękne dzięki, w smaku też niczego sobie:D

4 stycznia 2012 10:24

Uwielbiam pieczywo własnego wypieku i dlatego skorzystam z Twojego przepisu:) jestem pod wrażeniem!

4 stycznia 2012 18:04

Aniu, ja też je uwielbiam, sklepowe mi całkiem zbrzydło:) bardzo dziękuję, mam nadzieję, że chlebek Ci posmakuje.

Prześlij komentarz

Skrobniesz coś? Dziękuję!