Przepis z książki Anneki Manning - Wypieki, przeze mnie zmodyfikowany.
Składniki na 4 duże placki
Składniki na ciasto:
450 g mąki pszennej
18 g świeżych drożdży
1 łyżeczka cukru
125 ml ciepłej wody
160 ml ciepłego mleka
1 łyżeczka
Składniki na farsz:
1 duża cebula
3 ząbki czosnku
1 łyżka oliwy
200 g szpinaku (małe listki)
200 g sera feta
100 g sera ricotta (twardego)
2 łyżeczki wędzonej papryki (lub łyżeczka mielonej papryki i 1/2 łyżeczki pierzu cayenne)
Drożdże rozkruszamy do miseczki, wsypujemy cukier i zalewamy kilkoma łyżkami ciepłego mleka. Odstawiamy w ciepłe miejsce, by zaczyn urósł.
Mąkę przesiewamy do misy, dodajemy zaczyn, resztę mleka i wodę. Miksujemy na niskich obrotach, aż ciasto zacznie formować się w kulę. Kiedy będzie już jednolite, wsypujemy sól. Wyrabiamy ciasto przez 5 minut - powinno być miękkie i nie lepić się do dłoni. Przekładamy je do wysmarowanej olejem miski, przykrywamy ją ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości ciasta.
W międzyczasie przygotowujemy farsz - cebulę kroimy w piórka, czosnek przeciskamy przez praskę.
Na patelni rozgrzewamy oliwę, wrzucamy cebulę z czosnkiem i smażymy na średnim ogniu, aż cebula się zeszkli - około 5 minut. Wsypujemy paprykę, mieszamy i smażymy minutę. Następnie wrzucamy na patelnię cały szpinak i smażymy, by listki zwiędły i stały się miękkie. Dokładnie mieszamy, odstawiamy do wystudzenia.
Do wystudzonego szpinaku dodajemy pokruszone sery, dokładnie mieszamy.
Ciasto przekładamy na blat, delikatnie spłaszczamy i dzielimy na4 części. Każdą część wałkujemy na placek około 20x30 cm. Na jednej połowie układamy mieszankę serowo-szpinakową, wzdłuż dłuższego boku, zostawiając od brzegu 1-cm odstęp. Składamy, przykrywając połowę z farszem "wolną" częścią i dokładnie zlepiamy brzegi ciasta.
Teflonową patelnię grillową rozgrzewamy. Smażymy po 1 placku na średnim ogniu po około 2-3 minuty z każdej strony. Po usmażeniu kroimy placek na 3 części. Podajemy od razu.
wersja do druku








8 Response to Gozleme
Jadałam w Turcji w wersji z białym serem i koperkiem z cebulą, bardzo, ale to bardzo mi smakowało :)
W książce Anneki Mannig jest mnóstwo fajowych przepisów. Ten również zwrócił moją uwagę, ale w wykonaniu mnie ubiegłaś. Twoje gozleme prezentuje się przesmakowicie.:-)
takiemu fast foodowi powiem zdecydowanie TAK!!! uwielbiam taki szpinakowy farsz :)
O, z pewnością by mi posmakowało! Fajne nadzienie :)
Z przyjemnością bym zjadła, pyszne to danie.
kuchenny bałaganie, ciekawe czy moja wersja podobna jest do tej tureckiej:)
Droczilko, to już 3 wypiek z tej książki i póki co jest super. Polecam bardzo i to danie i inne przepisy:)
Wiewióro, mi też bardzo smakowało:)
Majanko, bardzo się cieszę. Został jeszcze kawałek, więc zapraszam:)
Olka, polecam:)
Proszę o radę, jaką ilością mrożonego szpinaku można zastąpić świeży?
Anonimie, ciężko mi stwierdzić, bo nie robiłam z mrożonego, ale dałabym dwa razy większą porcję.
Prześlij komentarz
Skrobniesz coś? Dziękuję!