wtorek, 26 października 2010

Makaron ze świeżą szałwią, rukolą i serem feta

25
Danie z cyklu "obiad na szybko". Nie miałam specjalnej chęci ani czasu na przygotowanie obiadu, ale jeść coś (podobno) trzeba. Dlatego dziś makaron, w którym są wszystkie składniki, które uwielbiam. Przepis z książki "Szybko, zdrowo, smacznie...".

Składniki na 4 porcje

400 g makaronu (penne lub świderki)
2 ząbki czosnku
2 szalotki
8 listków szałwii, posiekanych
400 g cieciorki, odsączonej
600 g (1.5 puszki) krojonych pomidorów
2 duże garście rukoli
100 g sera feta, pokruszonego
szczypta cukru
pieprz, suszone oregano do smaku

Makaron wrzucamy na wrzątek i gotujemy al dente, gotowy przelewamy na sitko.

Na dużej patelni rozgrzewamy oliwę. Podsmażamy pokrojone drobno szalotki, ząbki czosnku i szałwię. Dodajemy cieciorkę, pomidory oraz cukier. Gotujemy na dużym ogniu, by sos zgęstniał. Doprawiamy pieprzem.

Na patelnię z warzywami dokładamy makaron, dokładnie mieszamy i chwilę podgrzewamy całość. Wykładamy na talerze. Po wierzchu posypujemy rukolą i rozkruszonym serem feta. Całość po wierzchu posypujemy oregano.

wersja do druku

25 Response to Makaron ze świeżą szałwią, rukolą i serem feta

26 października 2010 19:22

Fajny ten makaron:)

26 października 2010 20:00

Jak nie bede miala zbyt duzo wolnego czasu to na pewno przygotuje sobie taki makaron :) Albo lepiej wpadne do Ciebie na obiad :)) Tylko bez cieciorki poprosze bo za nia nie przepadam :))

26 października 2010 20:28

Ja tam jeść, niestety, lubię bardzo. I jakoś ciężko mi z tym walczyć! ;)

Taki makaron to świetna sprawa!

Ściski! :)

26 października 2010 21:18

Wiosenko, i smaczny;)

Majko, będzie bez cieciorki, zapraszam:)

Oliwko, jeść to i ja lubię, niestety nie to co powinnam:) obiadów ostatnio wcale mi się nie chce, za to czekoladę czy lodzika z chęcią!

Pozdrawiam kobitki:)

26 października 2010 22:27

Korniku! Uwielbiam takie jedzonko! Pycha po prostu!
Pozdrawiam:)

aga
26 października 2010 22:39

szybki i smaczny obiadek:) wyszedl rewelacyjnie, mniam:)

26 października 2010 22:45

Aniu, dziękuję, cieszę się, że Ci się podoba:)

Ago, dzięki!

27 października 2010 00:12

To ja poproszę o zastąpienie rukoli inną zieleninką, wtedy też chętnie ukradnę porcję:)

27 października 2010 15:28

Asiu, rukola dobra jest! no ale niech będzie, zamienię na co innego:)

27 października 2010 16:11

O pycha! Takie makaronowe saltki uwielbiam ;)

27 października 2010 18:01

och!
szałwia! rukola! ser!
połączenie fenomenalne.

27 października 2010 18:01

Gosiu, ja wszystkie co z takimi składnikami uwielbiam:)

27 października 2010 20:27

Karmelitko, cieszę się, że Ci się podoba!

27 października 2010 21:47

Szybko, zdrowo i smacznie.. a ja się ugięłam i zjadłam kanapkę zamiast obiadu:)Fajne, wszystko co dobrze rzeczywiście tam jest:)

27 października 2010 22:53

Atrio, kanapką zamiast obiadu też się czasem raczę:)

28 października 2010 14:53

Jak ja lubię takie szybkie i smaczne dania :) Póki jeszcze szałwia mi nie przymarzła w ogrodzie, chętnie wypróbuję :)

28 października 2010 15:15

Komarko, ale Ci zazdroszczę tej szałwii z ogródka!

28 października 2010 16:39

ta świeża szałwia w takim zestawie to po prostu magia!

28 października 2010 17:14

Paulo, ja nad szałwię stawiam rukolę:) Mimo wszstko, cieszę się, że danko Ci się podoba!

28 października 2010 22:41

Marta, ja napisze krótko -oj dogadzasz tej swojej rodzinie , oj dogadzasz....

28 października 2010 23:04

No..., taka to pożyje... Ciągle jakieś pyszne jedzonko. Ja powinnam skończyć z tymi pracowniczymi obiadami i w jakiś sposób teleportować się na czas obiadu w Twoje strony...;)

28 października 2010 23:50

Alu, a oni marudzą i wolą schabowe;)

Ewelajno, to ja zapraszam! Mam nadzieję, że mimo wszystko pracownicze obiady są do przełknięcia?:)

28 października 2010 23:53

Korniczku, jak na hotel**** to całkiem niezłe;), choć dzis taki sobie: rybna i farfale z warzywami: cukinia, bakłażan, papryka...

29 października 2010 00:04

z ciecierzycą! kocham ten strączek!

29 października 2010 17:33

Ewelajno, no ja bym zjadła:)

Ago, i ja i ja!:)

Pozdrawiam!

Prześlij komentarz

Skrobniesz coś? Dziękuję!