poniedziałek, 20 maja 2013

Tagliatelle ze szparagami, cukinią i cytryną

4
Też tak czasem macie, że przeglądając książkę kulinarną, zdjęcia jedzenia lub blogi gotowaniu poświęcone jesteście wyhaczyć coś, co wpłynie na Wasze jedzeniowe plany aż tak, że albo przewracacie swoje skrzętnie ułożone menu dnia i plany kulinarne do góry nogami, albo bez zastanowienia (często nie czytając nawet listy składników dania) biegniecie do kuchni, by potrawę przygotować? Jeśli tak, macie tak samo jak ja. I zdarza mi się to bardzo często. 
Tak było i w tym przypadku. Wpadła mi w ręce książka "Kuchnia wegetariańska" Nicoli Graimes, otworzyłam ją na pierwszej lepszej stronie i patrząc na zdjęcie stwierdziłam "to zjemy dziś na obiad!". Efekt poniżej, odrobinę przeze mnie zmodyfikowany w stosunku do oryginału. 
Jeśli chcecie, możecie pominąć czosnkowa kruszonkę, nadaje ona jednak daniu dodatkowego cytrusowego smaku.
Składniki na 4 porcje

4 porcje suchego makaronu tagliatelle
3/4 pęczka szparagów, pokrojonych w 4-5 cm kawałki
2 cukinie, przekrojone na pół i pokrojone w podłużne pasy
4 dymki, pokrojone w plastry
sok z 1/2 cytryny
200 g sera feta lub koziego, pokruszonego
sól i pieprz, cukier
kilka listków bazylii
oliwa do smażenia

Składniki na kruszonkę czosnkową:
1 kajzerka lub inna biała bułka,
1 duży ząbek czosnku
 skórka starta z 1/2 cytryny
1 czerwona papryczka chilli pokrojona w cienkie paski

Na łyżce oliwy przesmażamy bułkę przez 1 minutę na średnim ogniu. Dodajemy czosnek, skórkę z cytryny i chilli i smażymy kolejne 2 minuty, aż bułka zrumieni się na złoto. Odstawiamy.
Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie.

W tym czasie szparagi i cukinię gotujemy we wrzątku z cukrem i solą przez 3-4 minuty, aż zmiękną. Odcedzamy, zostawiając 1/2 szklanki wody z gotowania warzyw.

Na łyżce oliwy smażymy dymkę na średnim ogniu. Dodajemy na patelnię makaron, wodę z gotowania warzyw i dobrze mieszamy. Dodajemy warzywa, sok z cytryny i połowę kruszonki czosnkowej. Dobrze mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem.
Makaron z warzywami wykładamy na talerze, posypujemy serem, resztą kruszonki.


piątek, 17 maja 2013

Kanelsnurrer - cynamonowe supełki

7
Lubicie cynamonowe drożdżówki? Jeśli tak mam coś dla Was:) Kanelsnurrer, czyli cynamonowe supełki z  Norwegii. Cynamon i ciasto drożdżowe komponują się idealnie, dlatego te drożdżówki są tak wciągające, że na jednej się nie skończy. Zapewniam, bo sama wyciągałam rękę po kolejną. Zwinięte w fikuśny supełek sprawiają, że robią się jeszcze ciekawsze i intrygujące. Przepis z tego bloga.
Składniki na 12-14 bułeczek

Składniki na ciasto:
500 g mąki
250 ml mleka
1 opakowanie drożdży instant
65 g cukru
1/2 łyżeczki mielonego kardamonu
1/4 łyżeczki soli
1 jajko
65 g masła, pokrojonego w kostkę
 
Składniki nadzienia:
50 g miękkiego masła
1 łyżka cynamonu
3 łyżki brązowego cukru
 
Dodatkowo: 
1 jajko, lekko roztrzepane

Do miski miksera dodajemy wszystkie składniki ciasta poza masłem i wyrabiamy gładkie ciasto przez około 5 minut na średnich obrotach. Następnie dodajemy miękkie masło, cały czas miksując. Ciasto stanie się lepkie, ale wyrabiane przez kolejne 5 minut wróci do swojej pierwotnej formy. Gotowe ciasto powinno być miękkie, delikatne i nie lepić się zbytnio do dłoni. Wyrobione ciasto przekładamy do wysmarowanej oliwą miski i wstawiamy na noc po lodówki, przykrywając miskę folią. Ciasto może też wyrastać w cieple przez około godzinę - do podwojenia objętości.
Po nocy, wyjmujemy ciasto z lodówki i odstawiamy w ciepłe miejsce na 30 minut, by złapało temperaturę pokojową. W międzyczasie przygotowujemy nadzienie - do rozpuszczonego masła dodajemy cukier i cynamon, mieszamy.

Na podsypanym mąką blacie delikatnie wyrabiamy ciasto, a następnie wałkujemy na placek o wymiarach 45-60 cm.  Na połowie placka rozsmarowujemy nadzienie i przykrywamy drugą połową.

Placek kroimy w poprzek na paski szerokości 3-4 cm. Łapiemy pasek w dłoniach i zawijamy go z dwóch stron, tworząc spiralkę. Każdą spiralkę zawijamy w supełek, przeciągając jedną z końcówek przez pętelkę z ciasta. Postępujemy tak ze wszystkimi paskami ciasta.
Gotowe bułeczki układamy na blaszce, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 40 minut do rośnięcia. W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 190 stopni.

Bułeczki smarujemy rozmieszanym jajkiem z mlekiem i posypujemy cukrem. Pieczemy do zezłocenia około 15 minut. Studzimy na kratce.


wtorek, 14 maja 2013

Zielone szparagowe risotto

5
Macie ochotę na risotto ze szparagami? Przepis na nie podawałam Wam już 2 lata temu tu - risotto ze szparagami, ale dzisiejsza propozycja to szparagowy level-up. Szparagi w tym daniu pojawiają się w dwóch wersjach - jako składnik płynny i szparagowe główki w całości. Dzięki temu rozwiązaniu risotto jest wiosennie zielone. Przepis na szparagi, który warto wypróbować. Oryginalną recepturę znajdziecie tu, moje drobne zmiany poniżej.
Składniki na 3 porcje

350 g zielonych szparagów
40 g szpinaku baby
1 łyżka oliwy z oliwek
1 duża cebula
3/4 szklanki* ryżu
1/2 szklanki białego wytrawnego wina
3 szklanki bulionu warzywnego
1 łyżka masła
3 łyżki tartego Parmezanu
kilka łyżek soku z cytryny
sól i pieprz do smaku

Szparagi myjemy, odrywamy zdrewniałe końcówki. Okrawamy główki, resztę szparagów tniemy na 3 cm kawałki.
W garnku gotujemy wodę ze szczyptą soli i cukru. Wrzucamy szparagowe główki i gotujemy przez minutę. Wyławiamy je łyżką cedzakową, i przekładamy do miseczki wypełnionej woda i kilkoma kostkami lodu, aby zatrzymać proces gotowania. Następnie do wrzątku dodajemy pozostałe kawałki szparagów i gotujemy 3 minuty. Wyławiamy i przekładamy do malaksera. dodajemy do nich szpinak i miksujemy całość na puree.
Cebulę siekamy w drobną kostkę. Na dużej patelni (u mnie wok) rozgrzewamy oliwę i smażymy cebulę (na średnim ogniu, aż zmięknie. Dodajemy ryż i smażymy przez minutę.

Do ryżu i cebuli wlewamy wino. Mieszamy od czasu do czasu i gotujemy, aż płyn odparuje.

Następnie na patelnię wlewamy 2 szklanki bulionu, dodajemy 1/2 łyżeczki soli i gotujemy, od czasu do czasu mieszając widelcem (szczególnie pod koniec), aż ryż wchłonie płyn.
Dolewamy kolejną szklankę bulionu i znów gotujemy, sprawdzając, czy ryż jest już miękki, ale delikatnie al dente, aż płyn zostanie wchłonięty. Jeśli ryż cały czas będzie niedogotowany wlewamy jeszcze troche płynu (może to być ewentualnie woda).

Do gotowego risotto dodajemy masło, puree szparagowo-szpinakowe i mieszamy całość. Dodajemy sok z cytryny, starty ser i znów mieszamy Doprawiamy do smaku solą i pieprzem oraz szczyptą cukru.
Przekładamy na talerze, układamy na wierzch główki szparagów i podajemy.

* pojemność szklanki w tym przypadku to 200 ml


niedziela, 12 maja 2013

Brioszki z czekoladą

7
Klasyka kuchni francuskiej, czyli drożdżowe, maślane brioszki. Podobnie jak ciasto francuskie z pozoru trudne i zarezerwowane dla wprawionych piekarzy, w rzeczywistości przy trzymaniu się przepisu, nie są takie nieosiągalne. Wypróbowuję przepisy z książki Jeffreya Hamelmana i ten przepis piekarskiego guru wzbogaciłam jedynie o odrobinę czekolady. Brioszki są przepyszne, puchate, maślane, najlepsze delikatnie ciepłe. Jeśli macie w spiżarkach czekośliwkę, koniecznie zajadajcie ją z tym cudem:)
Składniki na 14 bułeczek

450 mąki chlebowej
40 g wody
225 g jajek
3/4 łyżki soli
55 g cukru
7 g drożdży instant
225 g zimnego masła
60 g gorzkiej czekolady

Dodatkowo:
jajko rozmieszane z 3 łyżkami mleka

Wszystkie składniki do przygotowania ciasta muszą być zimne.

Masło przekładamy do foliowej torebki albo owijamy folia spożywczą. Uderzamy w nie wałkiem kilkanaście razy, aby zrobiło się miękkie i z prostopadłościanu zmieniło się w cienki placek - dzięki temu masło łatwiej stopi się z ciastem.
Do misy miksera dodajemy wszystkie składniki poza masłem. Zaczynamy wyrabiać z założoną końcówką hak na pierwszej prędkości. Kiedy składniki się połączą, zwiększamy obroty na drugą prędkość. Wyrabiamy 3-4 minuty.
Po tym czasie zaczynamy dodawać masło małymi porcjami. nie trzeba czekać, aż wcześniejsza porcja dobrze połączy się z ciastem, ale ważne, by nie dodać całego masła jednocześnie. Po dodaniu całego masła ciasto zrobi się kleiste, ale długie wyrabianie sprawi, że wróci ono do stanu pierwotnego i będzie zwarte, jednolite, delikatnie lepkie. Dodajemy posiekaną drobno czekoladę. Ciasto z dodanym masłem wyrabiamy 8-10 minut.
Gotowe ciasto przekładamy do miski, przykrywamy folia spożywczą i odstawiamy na 1 godzinę. Po tym czasie składamy cisto, ponownie je przykrywamy i wstawiamy na całą noc do lodówki. Ważne, aby w czasie, gdy ciasto będzie w lodówce, odgazować je 2-3 razy.

Po nocy, wyjmujemy ciasto i odstawiamy na kuchenny blat na godzinę, by ciasto ociepliło się. Ciasto będzie gładkie, elastyczne. Kiedy nie będzie już zimne, dzielimy je na 14 części i formujemy je w kulki.

Każdą kulkę dzielimy na dwie części 1/3 i 2/3, (najlepiej zrobić do brzegiem dłoni) by z mniejszej części powstała główka połączona z większa częścią cienką szyjką. Trzymając brioszkę za główkę, wkładamy ciasto do foremki i palcami dociskamy większą - dolną część, rozpychając ją na boki, by powstała z tej części otoczka, która będzie wokół mniejszej części - główki.
Polecam ten film, który pokazuje, jak formować brioszki.
Tak przygotowane brioszki przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 50-60 minut.

Piekarnik rozgrzewamy do 190 stopni. Bułeczki smarujemy jajkiem zmieszanym z mlekiem. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy 10-15 minut - do zezłocenia.